Jak każdej zimy, również i w obecnym sezonie grzewczym powrócił temat nadmiernego zanieczyszczenia powietrza. Smog jest jednym z nielicznych popularnych, publicystycznych zagadnień, który nie jest wyłącznie sprawdzonym materiałem do wieczornego wydania wiadomości. To realne zagrożenie, dotyczące każdego z nas. Na ratunek duszącym się Polakom ochoczo ruszyli producenci sprzętu agd i rtv, oferując oczyszczacze powietrza. To jednak stosunkowo nowa tematyka, przez co wybór odpowiedniego urządzenia jest jeszcze trudniejszy. Ciężko bowiem określić kryteria, jakimi należy się kierować podczas zakupu.

Oczyszczasz powietrza – znana marka nie ma znaczenia

Najważniejszą, lecz również wyjątkowo deprymującą wskazówką jest fakt, iż sprawdzeni producenci sprzętów domowych wcale nie mają wyższych kompetencji w przypadku projektowania oczyszczaczy powietrza. Wręcz przeciwnie – zachęceni zwiastowanym marketingowym boomem zaczęli naprędce tworzyć urządzenia, które w walce z toksycznymi pyłami bywają… zupełnie nieprzydatne! Obrandowane popularnym znaczkiem maszyny trafiają do domów zmęczonych kaszlem i dusznościami Polaków, i nie są w stanie im pomóc.

Oczyszczacz powietrza – na co zwrócić uwagę?

Podczas wyboru oczyszczacza powietrza nie dajcie się zwieść marketingowym zaklęciom producentów, którzy będą Was mamić dodatkowymi – lecz najzupełniej zbędnymi – akcesoriami. Nawilżacz powietrza, jonizacja powietrza czy lampa UV znacząco podwyższą koszt urządzenia oraz ilość zużywanej przez nie energii, nie będą miały jednak żadnego udziału w walce ze smogiem. Te i wiele innych, chwytliwych funkcji to w gruncie rzeczy tylko nieistotne gadżety, które w żaden realny, odczuwalny sposób nie wpłyną na eliminację cząsteczek PM2,5 czy PM10. Przełożą się za to nieuzasadniony wzrost ceny oczyszczacza. Co więcej ubocznym produktem jonizacji jest szkodliwy dla ludzi ozon.

Smog a filtr HEPA

Zbędne i kosztowne gadżety przesłaniają często faktycznie istotne parametry oczyszczacza powietrza. Jednym z takich cichych bohaterów jest filtr HEPA (High Efficiency Particulate Absorber), czyli filtr wykonany z włókna szklanego. Jego najważniejszy element to pochłaniający zanieczyszczenia materiał – powinien być pofalowany, by zwiększyć powierzchnię chłonącą. Filtry HEPA są wymienne, co oznacza, że to właśnie one generują dodatkowe koszty utrzymania urządzenia. Błędem jest jednak sugerowanie się podaną przez producenta żywotnością danego modelu filtra HEPA – mają oni skłonności do przesady, a poza tym zanieczyszczenie powietrza w naszym kraju wciąż rośnie, przez co bieżąca wydajność filtra może już za rok być zupełnie nieaktualna. Zdecydowanie bardziej istotnym kryterium będzie cena. Tak samo, jak podczas zakupu samochodu zwracamy uwagę na koszt części zamiennych, analogicznie podczas poszukiwania oczyszczacza powietrza należy przeanalizować koszt dedykowanych im filtrów HEPA.

Szacując koszty eksploatacji należy również uwzględnić zużycie energii. Jest to o tyle ważne, że – przy aktualnych wzrostowych tendencjach zanieczyszczenia powietrza – nasz oczyszczasz będzie pracował przez wiele miesięcy.

Filtr HEPA – dlaczego jest tak ważny?

Co w ogóle sprawia, że na filtr HEPA należy zwrócić tak dużą uwagę? Wysoce skuteczny filtr cząsteczkowy powietrza – bo to właśnie kryje się pod nazwą HEPA – zatrzymuje do 99,97% cząsteczek o średnicy do 0,3 mikrona. Jest dużo dokładniejszy od tradycyjnych filtrów siateczkowych czy gąbkowych.

PM2,5 oraz PM10 – cząsteczki, które nie tak łatwo pokonać

O dziwo wiele oferowanych przez światowej klasy producentów oczyszczaczy ma zaskakujący problem z podołaniem swojego podstawowemu działaniu – czyli z usunięciem z powietrza tych najbardziej szkodliwych cząsteczek PM2,5 i PM10. Przeładowane bezcelowymi akcesoriami urządzenia nie są w stanie sprostać swojemu głównemu zadaniu. Co ciekawe doskonale radzą z tym sobie oczyszczacze nieco mniej znanych firm, jak na przykład Air Drekker. O ile sprzęt popularnych marek określić można mianem przerostu formy nad treścią, o tyle sprytny Air Drekker po cichu i niezawodnie robi to, co do niego należy.